Czas godny wspominania

25 Sty

grecja4Lat studenckie mam już dawno za sobą, podobnie jk i prace w Grecji. W wakacje po pierwszym roku studiów koniecznie chciałem wyjechać, by dorobić parę groszy. Wielu znajomych wyjeżdżało do Anglii, Irlandii, część z nich także do Niemiec, jednak większość z nich po wakacjach już nie wracała. Obawiałem się że podzielę ich los, co za tym idzie uznałem, iż jeśli już mam wyjechać i zostać w tym miejscu to warto by była to destynacja do której pałam miłością. Padło na Grecję, bowiem w Grecji od dawna się lubowałem spędzając każde możliwe wakacje właśnie na greckich wyspach. O ile dziesięć lat temu praca w Grecji nie była tak egzotyczna jak dziś. Obecnie mogę jedynie i aż powspominać jak to było spędzać najwspanialsze wakacje pod słońcem, za które otrzymałem wynagrodzenie. Jestem zadowolony z tego doświadczenia życiowego, bowiem korzystam z niego do dziś, oczywiście nie wprost ale jednak. To był szalony wyjazd, jednorazowy i niezapomniany a jednocześnie niepowtarzalny. Wyjechałem do pracy na Kos, moim zadaniem miała być pomoc hotelowa. Na miejscu okazało się iż mam wiele talentów i radze sobie z praca doskonale, zacząłem się również dogadywać z Grekami, co ułatwiło mi ścieżkę awansu. W ciągu jednych wakacji pracowałem n co najmniej kilku różnych stanowiskach w jednym kompleksie wypoczynkowym. Prace miałem lekką, zakwaterowanie na równi z gośćmi hotelowymi, podobnie jak dostęp do rozrywkę wakacyjnych. Wróciłem wypoczęty i opalony ze znacznie wyższym stanem konta niżeli przed wyjazdem. Niestety kolejnego roku nie udało mi się już tak dobrze trafić, być może dlatego że wybrałem Portugalię zamiast Grecji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *